Humor
Chirurg po rozcięciu czaszki strwierdza, że nic tam nie ma poza poziomą nitką. Niewiele myśląc przeciął ją i... uszy odpadły. Przychodzi blondynka do lekarza: - Panie doktorze, wszystko mnie boli, dotykam palcem nosa - boli, dotykam kolana - boli, dotykam brzucha - boli... - Ma pani złamany palec! Blondynka i motoryzacja - Co mówi blondynka poproszona o opisanie działania kierunkowskazu? - Działa.

Historia się powtórzyła, wyskoczył upiór i mówi: - Masz garba? - Nie - To masz! Wchodzi humor do baru z krokodylem. - Proszę wyjść ! On jest niebezpieczny ! - On jest bardzo miły, i nikomu nie zrobi krzywdy, mogę to udowodnić. - Dobrze, jeżeli wszyscy goście uznają, ze nie ma zagrożenia, to może pan zostać. Facet prowadzi krokodyla na środek, wali pięścią trzy razy w łeb krokodyla i mówi: -Otwórz gębę ! Krokodyl otwiera, a facet zdejmuje gacie i wkłada przyrodzenie do środka, następnie wali znowu trzy razy i mówi: - Zamknij gębę ! Krokodyl zamyka, i wszyscy widza jak zęby krokodyla zatrzymują się o centymetry od ważnych organów.

Mikołaja. Jako ze list bez znaczka nie miał szansy dojść nigdzie, wiec z koleżankami stwierdziły, ze przeczytają. Jak postanowiły tak zrobiły, no i czytają: "Drogi Święty Mikołaju, Pisze do Ciebie ten list, ale pewnie i tak nie dojdzie, bo nie stać mnie nawet na znaczek. Pochodzę z bardzo biednej rodziny i nie stać nas nawet na jedzenie. Ale zawsze marzyłem Sw. Mikołaju, żeby dostać pod choinkę narty, łyżwy i kombinezon narciarski, i pisze ten list bo może tym razem stanie się cud i spełnią się moje marzenia..." Panie z poczty przeczytały, wzruszyły się losem Jasia, i postanowiły zrobić mu niespodziankę, i kupić mu prezenty pod choinkę. szukam współlokatora dj na wesele wrocław Idealistka przyjemna niespodziewanie pisze twarde okienka.
Zobacz też